| Tytuł: | PTSD z powodu martwej ciąży |
| Autor: | Alicja 27.5.2011, 13:47 |
| Witam... nie wiem jak sobie poradzić z ptsd. cierpię na to z powodu martwej ciąży, którą miałam w zeszłym roku (nie będę się rozpisywać co to jest, ale jeśli ktoś chce, to niech zerknie na martwaciaza.info.pl). nie mogę sobie poradzić z pustką. boję się... leczę się u psychologa, ale jak na razie to nie daje żadnych efektów... co mogę zrobić, by normalnie żyć? | |
| Tytuł: | PTSD z powodu martwej ciąży |
| Autor: | Iwona 30.6.2011, 11:36 |
| Witam. Strata dziecka powoduje ogromne cierpienie, niezależnie, czy to dziecko narodzone, czy nie. Nie do końca jestem pewna czy to PTSD. Być może Pani przeżycia, to żałoba po stracie dziecka. A żałoba ma swoje etapy przeżywania (zaprzeczenie, ból złość, rozpacz, depresja, pustka, powrót do życia). Psycholog lub psychoterapeuta może Pani pomóc przejść przez te etapy. Jeśli nie przejdzie się przez kolejne etapy, następuje zatrzymanie procesu żałoby, a to niesie dalsze konsekwencje. Pozdrawiam i życzę powrotu do równowagi. | |
Fobia
Słowo fobia pochodzi od greckiego słowa „phobos” oznaczającego lęk, strach. Najogólniej mówiąc są to zaburzenia nerwicowe, których najbardziej charakterystycznym objawem jest irracjonalny, paniczny lęk przed pewnymi rzeczami, sytuacjami albo zjawiskami. Osoba cierpiąca na fobię za wszelką cenę chce unikać sytuacji, które wywołałyby lęk. Osoby z fobiami często mają utrudnione funkcjonowanie w społeczeństwie.
Stres
Koenzym Q10 zwany również „eliksirem młodości” po raz pierwszy został zidentyfikowany przez naukowców w 1957 roku w USA, a 1978 angielski biochemik Peter Mitchell za swe osiągnięcia i całokształt pracy nad koenzymem Q10 otrzymał nagrodę Nobla. Zaś dwukrotny laureat Nagrody Nobla, Linus Pauling, chwalił koenzym Q10 jako „jedno z najważniejszych odkryć nauki o żywieniu w ostatnich dziesięcioleciach”, uważając go za gwaranta długotrwałego zdrowia.
ADHD
ADHD- czym jest ten tajemniczy skrót? Angielska nazwa tego schorzenia brzmi: Attention Deficit Hyperactivity Disorder. Po polsku brzmi to następująco: Zespół Nadpobudliwości Psychoruchowej. Co to jest i czym się to przejawia? Najlepiej tę chorobę obrazują małe głośno krzyczące i rozbiegane dzieci.